W

Wrzesień. Ciepły niedzielny poranek. Na świętego Tomasza, tuż obok Rynku Głównego w Krakowie, spotykamy się pierwszy raz z Pauliną i Tomkiem. Odrazu wiemy, że to dobre dusze, że to będzie piękny dzień. Oboje otwarci i ciepli. Moment, w którym zobaczyli się pierwszy raz w strojach ślubnych na długo zostanie w naszej pamięci. Chwilę później jesteśmy już w drodze do Kościoła. Idziemy do św. Barbary, zaraz obok Mariackiego. Na miejscu czekają już rodzina i przyjaciele. Ksiądz, który mówi krótkie kazanie to przyjaciel. Mówi od serca.

Paulina z Tomkiem zdecydowali się na kameralne przyjęcie w Willi Decjusza, która jest zjawiskowa o każdej porze roku. Zielone kasztany, które wypełniają park po brzegi tworzą enklawę dla Willi. Wnętrza sprzyjają gościom i dobrym ujęciom. Estetyczne wnętrze wpasowuje się w reportaż, który dobiega końca. To świętowanie w gronie najbliższych. Spokojny dzień z dala od domu.

 

CLOSE MENU